whale-021 

No dobrze, dobrze – wieloryb to nie ryba – ale trochę jest podobny 🙂 Zrobiłam go już jakiś czas temu, ze spodni z cieniutkiej bawełny imitującej jeans. Dzisiaj doczekał się nawet sesji foto.

To jeden z pierwszych przytulaków jakie uszyłam – wiadomo, z potrzeby posiadania wieloryba – ale też ciekawości. Przekazuję dalej wygrzebany w internetach tutorial na podstawie którego powstał.

Nie mniej jednak – działam dalej, wieloryb prezentuje się naprawdę ładnie – ale nie do końca jest tym, co mi się marzyło. Będę nad tym pracować, w wolnych chwilach, dam znać jak postępy!

Jak zawsze przypominam – jeśli chodzi Wam coś po głowie, chcecie o coś zapytać/dopytać – piszcie na info@znajomikrolika.pl lub na Facebook.

Dobranoc!